„Wyniki maturalne – czyli pierwsze konkrety!… i człowiek renesansu.”

admin

Wszyscy wiemy, że matura składa się z części pisemnej i ustnej. Ale warto podkreślić, że forma pisemna to egzamin zewnętrzny, sprawdzany poza szkołą, a forma ustna to egzamin wewnętrzny, gdy uczniowie odpowiadają na pytania przed komisją szkolną. W tym drugim wypadku wyniki egzaminów znane są natychmiast, a na efekty pracy pisemnej trzeba zaczekać do końca czerwca…

I oto są! Nasi dzielni maturzyści zakończyli ustną sesję egzaminacyjną. Oczywiście, z sukcesem! Wspólna praca uczniów i nauczycieli, wparcie rodziców dały pozytywne efekty. A nie wszystko było takie proste…

Nie tylko zakres materiału do opanowania stanowił przeszkodę (kilka przedmiotów!), ale też stres i zmęczenie. Elegancja stroju galowego uczniów podkreślała ich symboliczne wkraczanie w dorosłość. Jednak wielkie przejęcie, czasem rumieńce albo gorączkowe dreptanie w miejscu zdradzały młodzieńczą wrażliwość. Jednak nie brakowało też momentów humorystycznych. Na przykład, gdy Kasia nagle odkryła, że zapomniała okularów, by po chwili odnaleźć je na… własnym nosie.

A teraz konkrety: język francuski średnio 71%, język angielski 74%, język polski 75% (przy czym osiem osób uzyskało możliwe maksimum, czyli 20 pkt!), absolutnym mistrzem matur ustnych został Filip, który na każdym z tych trzech egzaminów, czyli trzykrotnie, uzyskał 100%, maksymalną ilość punktów! Brawo, Filipie! A jeśli dodamy, że ostatnio, dosłownie na kilka dni przed maturą, zdobył też z licealistami tytuł wicemistrza dzielnicy w piłce nożnej, to objawił się nam prawdziwy człowiek renesansu – gratulujemy wszechstronności!

Na razie CXXXVII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi „zdaje” swoją pierwszą maturę całkiem dobrze, czekamy na wyniki z egzaminów pisemnych. A za naszych uczniów, oczywiście, trzymamy mocno kciuki!

dzu

Artystyczny Targówek

admin

W niedzielę 26 maja przedstawiciele naszej szkoły uczestniczyli w „Artystycznym Targówku” – imprezie plenerowej, która miała miejsce w Parku Bródnowskim. Od południa do wieczora liczne stoiska zapraszały mieszkańców dzielnicy do wspólnej zabawy, różnych gier lub oferowały wyszukane atrakcje.

Zespół Szkół nr 113 z Oddziałami Dwujęzycznymi zaproponował kaligrafię w języku japońskim i „Fabrykę poezji”. Można było zatem poznać egzotyczny alfabet w Kraju Kwitnącej Wiśni lub zamówić u młodych poetów okazjonalny wiersz na wybrany temat.

Stoiskiem „rządziło” głównie CXXXVII LO, dlatego nasza oferta skierowana była do ambitniejszych odbiorców, podczas gdy obok dominowały: malowanie twarzy dla najmłodszych i robótki plastyczne z makaronu. A skoro liceum, to oczywiście nie mogło zabraknąć poety Grzegorza, który swoją tajemniczą miną i młodopolską fryzurą już na wstępie kreował klimat prawdziwej bohemy… Dzielnie wspierali go też asystujący mu przy drugim stoliku uczniowie z klasy 1/2 gimnazjum.

Jednak najbardziej spektakularnym akcentem obecności uczniów z Olgierda był występ tanecznej grupy DIVA’S (uczennice z klasy drugich i trzecich Gimnazjum nr 142). Dziewczęta zaprezentowały taniec nowoczesny do dwóch utworów (Diva oraz Wings) – do własnej choreografii! Tu brawa dla Martyny za jej niezwykłą pomysłowość! Dynamiczny i synchroniczny układ taneczny wzbudził mnóstwo emocji i porwał zgromadzoną przed sceną publiczność!

Czy zdarzy się jeszcze okazja zobaczyć DIVA’S? Ułożyć wiersz z Grzegorzem? Poznać japońskie znaki?… Na pewno. Zapraszamy do ZS nr 113!

                                                                                                                          dz

„Matka Ziemia, Siostra Księżyc” – spotkanie ze sztuką współczesną

admin

Dnia 17.05.2013r. uczniowie klas I/2 oraz 1A LO, pod opieką nauczyciela polskiego, Pana Dominika Zuziaka, a także nauczycielki niemieckiego, Pani Anety Kmiecik, wybrali się na wycieczkę do Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki, na wystawę pt. „Splendor Tkaniny”.

Ekspozycja prezentuje szeroki kontekst sztuki współczesnej. W wystawie szczególnie uwzględnione zostały tkaniny, które ukazano pod różnymi aspektami.

Dużym zainteresowaniem uczniów cieszył się projekt performatywny Joanny Malinowskiej i Christiana Tomaszewskiego pt. „Matka Ziemia, Siostra Księżyc”, który nawiązuje do programu kosmicznego, licznych filmów, czy też literatury o tematyce fantastyczno-naukowej. Zwiedzający mieli okazję podziwiać gigantyczną formę skafandra wzorowanego na stroju pierwszej kobiety w kosmosie. Po wejściu do środka monstrualnej „rzeźby” oczom odwiedzających ukazały się niezwykle oryginalnie przedstawione części garderoby kosmonauty – nawiązujące do drugiej połowy XX wieku.

Projekt, wprawdzie wyjątkowo zaskakujący, jednak pozostawiający wiele do myślenia, do zastanowienia się, co autor miał na myśli, jakimi kryteriami się kierował, czy też, co jest dominantą kompozycyjną danego dzieła?

Wielkim atutem sztuki współczesnej jest nieograniczona możliwość interpretacji. Tego typu widowiska dają naszej wyobraźni ogromne pole do popisu. Podczas oglądania wystaw sztuki współczesnej, oczami własnej kreatywności możemy ”zobaczyć” to, co autor starał się przekazać lub doszukać się (a właściwie stworzyć) w tym drugiej – zupełnie innej, lecz tak samo, a może nawet i bardziej zaskakującej formy przekazu.

Małgorzata Lucht I/2

MIMO nauki, dokonali nie lada sztuki!!!!

admin

Dnia 22 i 23 kwietnia odbyły się Mistrzostwa dzielnicy Targówek w piłkę nożną chłopców uczęszczających do Liceum. Reprezentacja naszej szkoły również wzięła udział, a składała się ona głównie z maturzystów wspomaganych przez zawodników wybranych z klas I i II LO.

Pierwszego dnia turnieju drużyny zostały podzielone na dwie grupy po 3 drużyny, z czego dwie wychodziły do półfinałów i później do ewentualnego finału. Nasza drużyna nie należała do faworytów tych zawodów, chociażby dlatego że nie miała w swoich szeregach żadnego piłkarza posiadającego kartę zawodnika klubowego.

Pierwszy mecz chłopcy rozgrywali o godzinie 13.00 na Stadionie OSIR-u obok pływalni Polonez i okazał się on już miłą niespodzianką. Ze zdecydowanie wyżej rozstawionymi rywalami z Bartniczej zremisowali 2:2. Drugie spotkanie rozegrali o godzinie 14:00 i tym razem również nie byli faworytami, lecz o tego meczu nasza drużyna zaczęła być „Czarnym Koniem” tych zawodów. Nasi zawodnicy wygrali z drużyną Oszmiańskiej 2:0 i tym samym zrównali się punktami jak i bramkami z drużyną LO z Bartniczej.

Sędziowie zdecydowali, że o pierwszym miejscu w naszej grupie zdecydują rzuty karne! A odbyły się one następnego dnia o godzinie 11:00. Drużyna Trenera Jacka Baczkury podeszła do serii „jedenastek” spokojna. Nie byli oni faworytem do zwycięstwa, mimo to po efektownie a zarazem efektywnie wykonanych karnych i świetnej postawy w bramce naszego bramkarza Emila Gąsińskiego podopieczni Pana JB-iego wygrali 5:3 i zapewnili sobie tym samym awans do czołowej czwórki!!!

Mecz półfinałowy odbył się o godzinie 12:00. ZS 113 zmierzyło się z ZS 41 im. Piotra Wysockiego. Teoretycznie lepsza drużyna rywali nie przeważała na boisku, mało tego, można powiedzieć że nie dorastała naszym chłopakom do pięt! Jednak lekka nerwowość, brak skuteczności i niezawodny bramkarz „wysockiego” doprowadziło do sytuacji remisowej po 50 minutach gry. O zwycięstwie po raz kolejny zadecydować miały rzuty karne!

Dwa karne trafione z rzędu przez naszych chłopaków i świetna interwencja Emila prowadzimy 2:1. Chybiony strzał jednego z naszych zawodników i rywale wyrównują. Następne dwa strzały celne, ostatni karny wykonywał zawodnik z Wysockiego ale Emil po raz kolejny popisał się cudowną interwencją i „Czarny Koń” turnieju znalazł się w finale wygrywając półfinał po rzutach karnych 4:3!

O godzinie 14:00 Liceum z Olgierda przystąpiło do finałowego meczu z LO z ulicy Żuromińskiej. Szybko dwie strzelone bramki rywali podcięły skrzydła naszej drużynie, ale już na początku drugiej połowy dokonane zmiany dały efekt po dwóch minutach i nasi chłopcy zdobyli gola kontaktowego. Niestety, rywale bardzo szybko odpowiedzieli 3 bramkami i zrobiło się 5:1. ZS 113 ambitnie walczyło do końcowego gwizdka sędziego zmniejszając tym samym różnicę do 3 bramek i ustalając wynik spotkania 5:2.

Podsumowując, nasi sportowcy, ale przede wszystkim MATURZYŚCI pokazali, że mimo bycia pod wpływem wielkiego stresu zwiększającego się wręcz „z sekundy na sekundę” przed ich „Egzaminem Życia” potrafili pogodzić to ze sportem i na zakończenie swojej sportowej kariery w naszej szkole, sprawić jakże wielką niespodziankę sobie, ale także całemu Zespołowi Szkół nr 113. Dziękujmy „Treneiro”, Panu Jackowi Baczkurze i Wam chłopaki za niezapomniane sportowe emocje!

Piotr Kacperski 1aLO

My na Pikniku Europejskim

admin

W dniu 1 maja w Łazienkach Królewskich odbył się Piknik Europejski z okazji 9 rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Nasza szkoła jako jedyna z całej Warszawy była reprezentowana przez naszych uczniów z gimnazjum i liceum.

Wszyscy stawiliśmy się na zbiórce wolontariuszy i zostały nam przydzielone zadania w postaci informowania mieszkańców Warszawy oraz zaproszonych gości na temat znaczenia tego dnia oraz integracji europejskiej. Ponadto braliśmy udział w XVIII wiecznej grze „Trou madame” polegającej na rzucaniu pięciu kulek do wąskiej bramki. Honorowym Gościem Pikniku Europejskiego był Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski wraz z Małżonką.

Wizyta Prezydenta zakończyła się w Amfiteatrze przemówieniem i wspólnym odsłuchaniem Hymnu Unii Europejskiej zagranym przez Orkiestrę Garnizonu Warszawa. Warto również wspomnieć, że w trakcie imprezy można było obejrzeć kopię rękopisu Konstytucję 3 Maja wystawioną w pałacu na Wyspie. Piknik zakończył się w godzinach popołudniowych, a my mamy wielką nadzieję, że już za rok znowu to uczniowie naszej szkoły będą znowu tymi jedynymi, którzy zapewnią oprawę tej imprezy.

                                                                                                        Aneta Modzelewska klasa 2/1

„Maturę czas zacząć!…”

admin

Pierwszy, historyczny rocznik maturzystów CXXXVII Liceum z Oddziałami Dwujęzycznymi w Warszawie przystąpił 7 maja 2013 roku do egzaminu dojrzałości. Chyba nie było osoby w szkole, która nie przeżywałaby tego dnia równie emocjonalnie jak sami maturzyści.

Zwłaszcza nauczyciele i rodzice gorączkowo obserwowali swoich podopiecznych i gdyby tylko mogli, to natychmiast zajęliby miejsca obok nich, aby wesprzeć ich z całą mocą. Ale cóż, tę „klasówkę” muszą naprawdę napisać sami. Wynik egzaminu pokaże, czy rzeczywiście poważnie i odpowiedzialnie podeszli do tego wyzwania, czy już są dorośli.

Uśmiechnięty Julek, zamyślony Artur, stonowana Asia i rozglądająca się dookoła Kasia… Tak było na kwadrans przed, a potem już tylko procedury (Czarek „walczący” z naklejkami do arkusza) i pisanie pracy (test i wypracowanie)…

Gdy dzielni maturzyści pisali swój egzamin w osobnym skrzydle budynku (na dużej hali sportowej), w pozostałych salach odbywały się planowe lekcje. Tak jak w wierszu Czesława Miłosza „Campo di Fiori” – jedni przeżywali chwile pełne napięcia, często kluczowe w ich życiowej drodze, a drudzy po prostu szli rytmem codzienności. I tak jak w wierszu Miłosza, warto podkreślić, że właśnie taka kolej rzeczy jest właściwa –dlaczego? To będą na pewno wiedzieli wszyscy Ci, którzy mają już za sobą egzamin dojrzałości, zarówno ten szkolny, jak i ten życiowy.           Od pierwszej klasy gimnazjum do końca trzeciej klasy liceum ciągnie się długa, często kręta i wyboista droga wychowania, kształcenia młodego człowieka. Matura jest finałem wspólnej pracy uczniów, nauczycieli, rodziców – jest ich wspólnym egzaminem. Wszyscy oni tak samo przed nim trochę „mają stracha”, ale wiedzą, że nie można go ominąć. Per aspera ad astra! Powodzenia! Maturę czas zacząć!…

                                                                                                                dzu

„Abiturienci 2013”

admin

Zakończenie roku szkolnego przez trzecioklasistów CXXXVII Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi było niezwykłym wydarzeniem. Oto pierwszy, historyczny rocznik, uczniów tej klasy zamyka początkowy rozdział w dziejach szkoły. Przed nimi egzamin maturalny, ostatni sprawdzian przed wkroczeniem w dorosłe życie.

Uroczystość została przygotowana przez maturzystkę, Olę Granecką, przy wsparciu innych uczniów, także z młodszych klas liceum. Od początku zapanowała sympatyczna atmosfera, ale i poczucie wyjątkowości chwili. Galowe stroje przeplatały się z uśmiechami, żartami,a podniosły ton i oficjalne podziękowania krzyżowały z serdecznością i otwartością.

Abiturienci otrzymali świadectwa ukończenia liceum, pamiątkowe dedykacje i mnóstwo życzeń powodzenia, pomyślności, a także specjalny wiersz o ich szkolnych losach. Natomiast w części artystycznej wszyscy wysłuchali pięknie wykonanych piosenek z repertuaru Teatr Buffo zaśpiewanych przez Olę i Kasię Graneckie – uczennice naszej szkoły – oraz gościnnie występującą Wiktorię. Wszystkie urzekły publiczność swoim talentem.

Przemówienie Pani Dyrektor podkreśliło nauczycielską troskę i osobiste zaangażowanie wszystkich pedagogów w rozwój obecnych maturzystów. Specjalne podziękowania skierowała ona także w stronę rodziców uczniów, którzy konsekwentnie wspierali swoje dzieci i nauczycieli w szkolnym życiu – wielu z nich nawet przez sześć lat, przez okres gimnazjum i liceum.

Niezwykłe było też przemówienie uczennicy Tosi Kołat. Wygłosiła ona w imieniu odchodzących trzecioklasistów podziękowania pod adresem nie tylko nauczycieli, ale tez pań woźnych i pozostałych pracowników szkoły. Żartobliwie i z serdecznością wspomniała chwile z poprzednich lat pobytu w liceum i gimnazjum. Wszyscy poczuliśmy, że w jakimś sensie staliśmy się wręcz rodziną….

Za kilka dni matura. Trzymamy za Was mocno kciuki, drodzy abiturienci!

                                                                                                           dzu

Pierwsi abiturienci CXXXVII Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi

admin

W piątek 26 kwietnia uczniowie trzeciej klasy liceum ukończyli lekcje w swoim ostatnim roku szkolnym. Przed nimi już tylko matura. Pani Dyrektor Jolanta Kaczmara i wychowawczyni klasy, Pani Marzena Romanowska postanowiły wręczyć każdemu uczniowi pamiątkową dedykację z fotografią szkoły i życzeniami pomyślności w dorosłym życiu od wszystkich nauczycieli.

Uczniowie ci są pierwszym rocznikiem powstałego w 2010 roku CXXXVII Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi.

Kanye West i sklepik z dewocjonaliami

admin

Sztuka religijna dawno przekroczyła granice miejsc kultu, dziś komentuje miejsce sacrum w świecie, analizuje granice tego, co prywatne i tego, co społeczne. Często obrazoburcza, jednych skłania do myślenia, a innych szokuje. Mogli przekonać się o tym licealiści z kl. 1A, którzy 17 października oglądali w Zachęcie wystawę „In God We Trust”.

Ekspozycja ma na celu ukazanie bogactw wierzeń i praktyk religijnych składających się na krajobraz wyznaniowy Stanów Zjednoczonych. Obejmuje prace grupy współczesnych artystów amerykańskich, którzy podejmują kwestie związane z religią, rzadko spotykanymi wierzeniami, sektami, kultami, ale też opisują wzajemne relację pomiędzy wiarą a społeczeństwem, ekonomią, polityką, sportem czy kulturą popularną.

Największe emocje budzi chyba udział w wystawie Davida LaChapelle’a. Na ścianach Zachęty można zobaczyć m.in. słynny cyklJesus Is My Homeboy pokazujący sceny z Nowego Testamentu we współczesnej oprawie (każda z fotografii jest warta ok. 40 tysięcy dolarów). Zaprezentowane zostały także nowsze prace artysty  –  w tym kontrowersyjny portret Kanye Westa w roli Jezusa w koronie cierniowej.

Warto również zauważyć Carlosa Rolona, który specjalnie z myślą o Zachęcie zrealizował projekt mający wciągnąć zwiedzających do aktywnego dialogu. W murach warszawskiej galerii drobiazgowo odtworzył tzw.botánica, czyli sklep z dewocjonaliami i akcesoriami do domowych ołtarzyków, obecny w każdej latynoskiej dzielnicy na całym świecie. Jego autorstwa jest też posąg Buddy wysadzany kryształkami Swarovskiego i siedzący na postumencie z karoserii samochodowej z głośnikami.

Uczniowie kl. 1A podjęli trud niełatwej konfrontacji ze współczesnymi dziełami – instalacjami wizualnymi i dźwiękowymi, videoartem, fotografią, rzeźbą, kolażem. Dyskutowali, patrzyli z zaciekawieniem i zdziwieniem. Zastanawiali się: to jeszcze sztuka czy już sakrokicz made in USA?

Dla tych, którzy chcą uzyskać odpowiedź na to pytanie, cenna informacja – wystawę „In God We Trust” można oglądać w Zachęcie jeszcze do 10 listopada.

AGK

„Festiwal Nauki – i wszystko gra!”

admin

Coraz mniej dni dzieli nas od upragnionych wakacji, a uczniowie marzą o luźniejszych lekcjach… Dlatego bardzo dobrym pomysłem był dzisiejszy Festiwal Nauki, przygotowany przez nauczycieli, ale także przez uczniów.

Wszystko zaczęło się o dziewiątej rano w poniedziałek 3 czerwca. Sale były już przystrojone, a na korytarzach można było zauważyć napisy kierujące do wybranych sal. Najpierw jednak skierowaliśmy się na halę i wysłuchaliśmy krótkiego apelu, na którym nauczyciele przedstawili nam, jakie atrakcje czekają na uczniów w tym szczególnym dniu. Od razu potem popędziliśmy, głodni wiedzy i wrażeń, aby zmierzyć się z rozmaitymi quizami i konkursami, z których, poza satysfakcją, można było uzyskać pozytywne oceny.

Uwagę zwracały na siebie radosne dźwięki muzyki dochodzące z sali 70. Tam też więc udała się spora grupa uczniów. Po wejściu okazało się, że nauczycielki języka niemieckiego przygotowały dla lubiących śpiewać karaoke w tym pięknym języku. Do wyboru było mnóstwo piosenek, między innymi: stare dobre Ich Troje, znany i lubiany Rammstein, czy też hit dla dzieci „Schni Schna Schnappi”. Chętnie zatem przyłączyliśmy się do wspólnej zabawy. Można było także zagłosować na najlepszy plakat o niemieckich uczonych, pisarzach, czy muzykach, lecz wybór spośród tak szanownego grona jak Mozart, Geothe, czy Einstein był bardzo trudny.

W sali naprzeciwko odbywał się za to konkurs gry w Scrabble. Uczestnicy rywalizowali w tej bardzo trudnej konkurencji o pierwszą nagrodę. Żeby osłodzić gorycz przegranej, zawodnicy na drugim miejscu także dostali nagrodę, lecz tym razem ufundowaną przez pana Zuziaka. Wygrani wykazali się prawdziwą postawą fair play, gdyż podzielili się apetycznym trofeum z pozostałymi graczami.

„Pokój” numer 67 to kącik matematyczny pod kierownictwem pani Mazur. Rozwiązywano tutaj znane wszystkim Sudoku. W pocie czoła, uczniowie mieli na czas zrobić jak najwięcej łamigłówek. Walczyli o najwyższą stawkę: dobrą ocenę z matematyki, dlatego też do konkurencji było wiele chętnych, jednak tylko nieliczni przeszli do następnych etapów. Warto też dodać, że Sudoku ujawniło nowe matematyczne talenty niektórych uczniów.

Wśród atrakcji w tym dniu można także wskazać prezentację: cykl rozwojowy żaby w języku królów, czyli angielskim, quiz z pytaniami od pani Rak, zabawy i zmagania na boisku szkolnym, czy bardzo ciekawą wystawę plakatów o Julianie Tuwimie, znanym autorze min. bajek dla dzieci. Uczniowie mieli także za zadanie przedstawić ciekawie jakiś jego wiersz – dozwolone było tańczenie, śpiewanie, czy nawet rapowanie. Można było wiele dowiedzieć się o skamandrytach, czyli grupie literackiej, w której skład, prócz wyżej wymienionego, wchodzili też Antoni Słonimski, czy Jan Lechoń.

W sali naprzeciwko odbywał się za to konkurs historyczny „Jeden z dziesięciu”, który prowadził pan Szwedo. Jednak trudne pytania wcale nie zniechęciły młodzieży, wręcz odwrotnie: przy tej sali zgromadził się spory tłumek gapiów i chętnych do wzięcia udziału w tej zabawie. Być może powodem tego były słodkie batoniki, które były nagrodą za wygraną. Niewątpliwie dało się też wyczuć napięcie, podekscytowanie związane z rywalizacją – z pewnością nikt się nie nudził.

Warto też było pojawić się na spotkaniu z chemią i fizyką. W pracowni chemicznej doświadczenia pod kierownictwem pani Materny przeprowadzali licealiści z klasy 2. W sali 25 odbył się natomiast konkurs fizyczny, gdzie ambitnym zadaniom towarzyszyła komisja złożona z gości zaproszonych przez panią Prochoniak i…smaczne ciasteczka na każdym stoliku.

Nowością był pokaz sztuk walki w wykonaniu uczniów pierwszych klas Liceum i Kacpra z kl 3/2 gimnazjum. Ułożony na sali gimnastycznej ring z materaców, zawieszony pod koszem worek treningowy stworzyły klimat prawdziwie sportowych emocji. Symulowane pojedynki, wyrafinowane techniki ujawniały sprawność fizyczną sparujących uczniów – i wszystko przebiegło bardzo bezpiecznie pod okiem pana Baczkury. Pozostałe konkurencje sportowe odbyły się na zewnątrz – bieg sztafet klasowych, rzuty piłką, ping-pong i inne.

Festiwal Nauki w tym roku był bardzo zróżnicowany i ciekawy, a to głównie dzięki wspólnej pracy nauczycieli i uczniów. Wszyscy wyszli z niego bogaci w nowe doświadczenia, choć niektórzy także w słodycze i dobre oceny.

                                                                                                    Zuzanna Romanowska   kl. 1 A LO