MAMY JEDYNĄ RADNĄ Z TARGÓWKA W MŁODZIEŻOWEJ RADZIE M.ST.WARSZAWY

admin
Uczennica drugiej klasy liceum Wioleta Błyskosz została wybrana do Młodzieżowej Rady m.st. Warszawy. Warto wspomnieć, że jest jedynym przedstawicielem młodzieży spośród szkół średnich z dzielnicy Targówek. Wioleta od kilku lat współpracuje również jako radna Młodzieżowej Rady Dzielnicy Targówek i aktywnie działa w szkolnym Samorządzie Uczniowskim. Gratulujemy i życzymy owocnej współpracy w nowym środowisku!
                                                                                                     Samorząd Uczniowski ZS113
 

Wybiegaliśmy sprzęt sportowy dla naszej szkoły!!!

admin

W pochmurną i deszczową niedzielę 18 października na stadionie OSiR Targówek odbyła się kolejna edycja ogólnopolskiego Testu Coopera. Impreza propagowała zdrowy styl życia, a przy okazji miała za zadanie wyłonić zwycięzcę konkursu „Wybiegaj sprzęt sportowy dla swojej szkoły”. Mobilizując wszystkie siły, namówiliśmy do udziału w akcji około 250 osób z naszej szkoły, w tym nauczycieli i rodziców.

W efekcie wybiegaliśmy sprzęt sportowy dla naszej szkoły! 

Przeczytaj więcej na stronie gimnazjum.

Wolontariat sportowy

admin

27 września już po raz kolejny stanęliśmy jako wolontariusze na trasie biegu masowego, który odbywał się w Warszawie. Była to kolejna edycja Maratonu Warszawskiego, a my jako doświadczona i sprawdzona grupa organizowaliśmy punkt odżywiania na 37 km.

 

Więcej informacji przeczytasz na stronie gimnazjum.

Sukces SchumTV!

admin

Miło napisać, że SchumTV zdobyła I nagrodę w konkursie „Warszawska Nagroda Edukacji Kulturalnej”! To wydarzenie, w którym uczestniczyły różnej instytucje z całego miasta. W sumie zgłoszono 111 projektów z zakresu edukacji kulturalnej. Na uroczystej finałowej gali, w obecności burmistrzów, naczelników wydziałów, dyrektorów i Pani Prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz wręczono wyróżnienia i nagrody. W kategorii szkół gimnazjalnych okazaliśmy się najlepsi!

SchumTV jest przede wszystkim telewizją szkolną – zbiorem działań, będących efektem pomysłowości i zaangażowania wielu osób. Chociaż uczniowie pracują pod opieką nauczyciela, to wykazują się samodzielnością i kreatywnością – dlatego to oni są ważnymi współautorami sukcesu SchumTV! Oprócz programów telewizyjnych w ramach projektu powstają filmy, reportaże, przeprowadzane są happeningi, spotkania przy projekcjach w Kinie Patio. Wreszcie to także zainicjowane niedawno wydarzenia muzyczne w aktywowanym Rock Patio i powstająca właśnie Akademia Filmowa – tworzona przez min. Aleksandrę z klasy 2A z naszego liceum.

Bardzo dziękuję wszystkim uczniom (zwłaszcza Karolowi!) za owocną współpracę! Dziękuję też za wsparcie nauczycielom i rodzicom! Działamy dalej i jesteśmy otwarci na Wasze pomysły. Animacja kultury to niezwykła satysfakcja, a dzisiejsza nagroda dodatkowo to potwierdza…

Dominik Zuziak

Stypendium Edukacyjne Prezydenta m.st. Warszawy dla Kasi Szafrańskiej z kl. 1A LO

admin

Sapere Auso… Temu, który odważył się być mądrym…

Ta łacińska sentencja towarzyszy stypendium przyznawanemu przez Prezydenta Warszawy za wybitne osiągnięcia w nauce. Mogą ubiegać się o nie uczniowie stołecznych gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych, którzy uzyskali znaczące wyniki w nauce, są laureatami krajowych lub międzynarodowych konkursów i olimpiad przedmiotowych.

     Tegoroczną zdobywczynią nagrody jest uczennica kl. 1A naszego liceum. Katarzyna Szafrańska to laureatka Konkursu Chemicznego 2014/2015, który odbył się pod patronatem Mazowieckiego Kuratora Oświaty oraz dzielnicowego konkursu „Z chemią za pan brat” pod patronatem Burmistrza Dzielnicy Targówek. Choć jej pasją są chemia i biologia, odnosi też sukcesy w innych dziedzinach – językach obcych oraz języku polskim. W roku 2015 otrzymała nagrodę Burmistrza Dzielnicy Targówek „Orzeł Targówka”.

Kasię wyróżniają nie tylko osiągnięcia naukowe, ale także wzorowa postawa. Ciężko pracuje, mimo to znajduje czas na angażowanie się w życie szkoły. To właśnie ona była pomysłodawczynią filmu „Co robi mózg, gdy człowiek śpi”, który wziął udział w konkursie ADAMED SmartUp.

Serdecznie gratulujemy Kasi jej sukcesu i trzymamy kciuki za innych naszych uczniów – obyśmy w następnych latach mogli poszczycić się kolejnymi laureatami tej prestiżowej nagrody!

AGK

„Naładowani pozytywną energią”

admin

Klasa 2A – po miesiącu jakże wyczerpującej oraz intensywnej pracy – postanowiła na chwilę zanurzyć się w błogi „wakacyjny” czas. Zorganizowanie wycieczki było dla nas nie lada wyzwaniem – nie obyło się oczywiście bez poślizgów, ale dzięki temu zdobyliśmy wskazówki na przyszłość. Naszym celem stał się Kraków – bratnia dusza Warszawy…

Jak zwykle promiennie uśmiechnięta wychowawczyni powitała nas na dworcu, co nawet zmęczonym i niewyspanym dało energię na całą wycieczkę. Objuczeni bagażami, po zaskakująco krótkim czasie znaleźliśmy się w dawnej stolicy Polski. Nasz hostel, położony w wyjątkowym miejscu (zaraz przy Sukiennicach) oraz o jeszcze bardziej wyjątkowej nazwie „Let’s rock” stał się naszą bazą wypadową.

Pierwszego dnia pojechaliśmy do kopalni soli w Bochni. Nie dość, że nauczyliśmy się wiele o ludziach, którzy tam pracowali, to mogliśmy się też poczuć jak oni, jeżdżąc podziemną kolejką i pływając po słonej rzece, wynurzającej z najskrytszych zakamarków białych skał. W czasie wolnym kilkoro śmiałków podjęło się zjechania z ogromnej ‘’zjeżdżalni’’, kiedyś używanej przez górników. Dla niektórych zjazd był miłą odmianą i ciekawą rozrywką, dla innych zaś powrotem do dzieciństwa…

Nasz kolejny dzień zaczęliśmy od zwiedzenia Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ciekawy wykład o nieskończoności w matematyce zwieńczyliśmy warsztatami i zwiedzeniem samej uczelni. Jak wiadomo, nie każdy jest biegłym matematykiem, więc dla humanistów również zostały przewidziane zajęcia. Udaliśmy się do Muzeum Narodowego, gdzie obejrzeliśmy wystawę o rzemiośle artystycznym i poobcowaliśmy ze sztuką podczas warsztatów o interpretacji obrazów w kontekście literackim. Po obiedzie nadszedł czas na niespodziankę, którą przygotowała dla nas pani Krzyszczuk, a był nią Dom Strachu. Dzięki niemu, październikowa wycieczka zapadnie w pamięć do końca życia – zwłaszcza grupce „najmężniejszych” chłopaków z naszej klasy, którzy okazali się świetnymi sopranistami. Nie mogę nie wspomnieć o mojej wspaniałej drużynie, która bez wahania przeszła całą trasę.

Wieczór spędziliśmy w Teatrze Starym, który mogliśmy po przedstawieniu zwiedzić od kuchni. Po pełnym dniu wrażeń, z uśmiechem na twarzach udaliśmy się na spoczynek…

Ostatni dzień zaczęliśmy od spaceru na dworzec, by zostawić rzeczy w bagażowni. Już bez zbędnych toreb i plecaków zwiedziliśmy Muzeum Lotnictwa, gdzie uroczy pan przewodnik raczył nas z życia wziętymi, przeróżnymi anegdotami. Popołudnie spędziliśmy w ciekawym muzeum w podziemiach Sukiennic.

Do Warszawy wróciliśmy zmęczeni, ale zadowoleni. Naładowani pozytywną energią, jesteśmy gotowi do dalszej pracy, a miłe wspomnienie krakowskich kamieniczek i klasowych żartów na pewno nam w tym pomoże.

Ala Zuziak 2A

Wszyscy jesteśmy szkołą

admin

Rocznica powołania Komisji Edukacji Narodowej to okazja do przypomnienia osiągnięć Polaków, z których możemy być dumni i do chwili refleksji nad współczesną szkołą. Z pewnością warto pamiętać o historii, ale dumnymi należy też być z postępów, jakie dokonało polskie szkolnictwo w ciągu ostatnich lat.

W XVIII wieku KEN postawiła sobie za cel pokonanie konserwatyzmu, olbrzymiego zacofania Polski w dziedzinie edukacji. Jej reformy w dużym stopniu umożliwiły Polakom ocalenie tożsamości narodowej na długi okres niewoli. 123 lata zaborów to najbardziej wymowna klasówka, jaką celująco zdali twórcy KEN.

Dziś szkoła ma o wiele trudniejsze i liczniejsze zadania. Uczy, wychowuje, tworzy społeczeństwo obywatelskie, musi nadążyć za nieustannie zmieniającą się rzeczywistością, musi odnieść się do zjawiska przenikania kultur – pielęgnując tradycję i dbając o tolerancję i otwartość jednocześnie.

Dziś szkoła sama się uczy. Nauczyciele czerpią inspirację od swoich podopiecznych, doskonalą swój warsztat, wprowadzają zmiany, nie boją się eksperymentować, szukać wsparcia, jeśli zajdzie taka potrzeba. W dzisiejszej szkole uczymy się od siebie nawzajem, utożsamiamy się z tym miejscem, tworzymy więzi, które pozostają trwale przez lata.

Uroczystość z okazji rocznicy powołania Komisji Edukacji Narodowej zgromadziła na hali gimnastycznej społeczność naszej szkoły. Prezentacja historyczna i występy artystyczne dopełniły powagę święta. Warto jednak też wspomnieć, że uczniowie mogą mieć dodatkowe powody do dumy ze swoich pedagogów. Trójka wykładowców z naszego liceum została nominowana do wąskiego grona finalistów prestiżowego Konkursu ARTIFEX DOCENTI – spośród innych 1995 nauczycieli z Targówka!

dzu

„Odcumowaliśmy, wciągnęliśmy liny i …”

admin

Minął już ponad tydzień odkąd wróciliśmy z naszego wyjazdu integracyjnego, a wciąż nie przestajemy o nim  rozmawiać. Cały czas wspominamy te trzy dni, dzięki którym lepiej się poznaliśmy, bardziej zżyliśmy, spędziliśmy ze sobą czas w bardziej ekstremalnych warunkach niż zwykle i mogę z całą pewnością stwierdzić, że wyszło nam to na dobre.

Rano, 16 września tego roku klasa 1B razem z Panem Arturem Kowalskim oraz Panem Andrzejem Kamińskim z Dworca Wschodniego wyruszyła w kierunku Pojezierza Mazurskiego, aby w końcu trafić do Iławy – miasta nad południowym krańcem jeziora Jeziorak. Oczywiście, nie obyło się bez niespodzianek już na samym początku naszej podróży. Oczekiwanie na Olę do ostatniej minuty odjazdu naszego pociągu skutecznie nas rozbudziło, choć najbardziej właśnie Olę, która razem z całym bagażem drogę z parkingu na peron przebyła sprintem.

Reszta podróży minęła nam spokojnie i tak, około godziny 11. byliśmy na miejscu. Na peronie przywitał nas pan Krzysztof – jeden z instruktorów, bo zapomniałam wspomnieć dlaczego właściwie wybraliśmy się akurat na Mazury – rzecz jasna, aby poznać na czym polega żeglarstwo. Po sprawdzeniu, czy na pewno wszyscy wysiedli z pociągu, ruszyliśmy w stronę Jezioraka, a przy okazji zobaczyliśmy część Iławy.

Gdy  dotarliśmy do portu, gdzie cumowały nasze żaglówki, podzieliliśmy się na grupy, w których pływaliśmy i spaliśmy oraz poznaliśmy naszych sterników, z którymi mieliśmy spędzić większość nadchodzących trzech dni. Po rozpakowaniu naszych bagaży i krótkim teoretycznym  instruktażu, co i jak na łódce, przyszła pora na obiad i wreszcie na praktykę. Odcumowaliśmy, wciągnęliśmy liny i tak, chwilę po tym sześć żaglówek ruszyło na północ, w kierunku Żabiego Rogu, gdzie mieliśmy cumować, spędzić wieczór i noc.

Pierwsze kilka godzin szkolenia żeglarskiego upłynęły nam bardzo ciekawie, nauczyliśmy się wielu przydatnych rzeczy, jak okazało się w kolejne dni. Po dopłynięciu na miejsce nie było czasu na odpoczynek, bo w końcu, ognisko samo się nie rozpali, a drewno na nie samo się nie nazbiera. Gdy już się ściemniło, gwiazdy pojawiły się na niebie, a płomienie wesoło tańczyły w ognisku, o które cały czas dbał Mikołaj, usiedliśmy i zaczęło się pieczenie kiełbasek. Wszystkiemu towarzyszyły dźwięki gitary i oczywiście, jak przystało na żeglarzy – szanty.

Rankiem przywitał nas cudowny wschód słońca, odbijający się od jeziora (śpiochy niech żałują!), wspólnie przygotowaliśmy i zjedliśmy polowe śniadanie i nie leniąc się, wszyscy zabraliśmy się za sprzątanie jachtów do konkursu czystości. Chyba po raz pierwszy sprzątanie sprawiło nam tyle frajdy i śmiechu.

Po odprawie, wypłynęliśmy w kierunku Siemian. Jako, że czwartek był wyjątkowo upalny, jak na wrześniowy dzień, woda lała się praktycznie cały czas, w szczególności na Wolnym Rynku. Nowe zastosowanie znaleźliśmy w wiadrach, które teoretycznie były przeznaczone do mycia pokładu, a nam służyły jako narzędzie walki między jachtowej. W momencie, kiedy dwie łódki mijały się w małej odległości od siebie, było wiadomo, co za chwilę się wydarzy i że oczywiście wszyscy będą mokrzy…

W Siemianach czekał na nas upragniony prysznic i ciepły obiad. Następnie udaliśmy się na wyspę Lipowiec, gdzie przez pewien czas, nieświadomi żartu naszych opiekunów szukaliśmy Biedronki, a następnie wzięliśmy udział w grze terenowej. Później, tak jak poprzedniego dnia zorganizowaliśmy ognisko i spędziliśmy tam sporo czasu przy akompaniamencie Szymona. Na koniec, gdy było już zupełnie ciemno, zgodnie z tradycją żeglarską ruszyliśmy w głąb wyspy na poszukiwanie dwóch grobów, ale żeby było ciekawiej, przed tym skonfiskowano wszystkie nasze latarki, więc szliśmy przez las, mając jedynie trzy pochodnie. Po dotarciu na miejsce poznaliśmy tragiczną historię dwojga zakochanych, rodem z dzieła Shakespeare’a  i w melancholijnym nastroju wróciliśmy na łódek.

Trzeciego dnia, tak jak wcześniej przygotowaliśmy śniadanie, wyczyściliśmy nasze jachty na błysk i po ocenie naszej pracy odpłynęliśmy z powrotem w kierunku Iławy. Piątek był dniem regat, do których przystąpiły wszystkie załogi, a pogoda nam sprzyjała – było zimno, ale co najważniejsze wiało, więc adrenaliny nie zabrakło.

Po dopłynięciu do Iławy na zakończenie odbyło się wręczenie dyplomów i pucharu Królika – nagrody za wygraną regat, która przypadła załodze chłopaków – Mocarzowi. Następnie pożegnaliśmy się z naszymi instruktorami i ruszyliśmy z powrotem na pociąg, a później – do Warszawy.

Myślę, że dzięki tej wycieczce naprawdę zintegrowaliśmy się jako klasa, przy okazji zyskaliśmy nowe umiejętności. Wszystkim bardzo spodobało się żeglarstwo i mamy nadzieję, że była to pierwsza, ale nie ostatnia taka nasza wycieczka.  Wierzę również, że i nasz Wychowawca poznał  nas też od trochę innej strony – też dobrej. A nam wszystkim będzie się dobrze uczyło, bawiło i współpracowało przez najbliższe 3 lata.

Julia Kamińska kl. 1 B