admin

Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień w naszej szkole był „świętowany” szczególnie sympatycznie. Klasa 1/3 przy wsparciu samorządu szkolnego przeprowadziła happening z tej okazji. Oczywiście, najlepszy efekt osiąga się, gdy sprawi się komuś radosną niespodziankę. Tak też i było w tym przypadku.

Ale od początku… Piątek, ostatni dzień tygodnia z lekcjami, na dworze szaro i chłodno – a gdy dodamy do tego jesień? No tak, depresja prawie gotowa… Jednak już od wczesnego ranka uczniów witał w szatni duży napis na wiosennym zielonym tle: „Miło Cię widzieć!” Nie wiadomo, kto go tam umieścił, ale był i rozpromieniał wszystkim niewyspanym zamglony poranek!

Gdy już zaczęły się lekcje, na pierwszej przerwie uczniowie zauważyli uśmiechniętą twarz Stefana. Otóż na patio z ponad pięćdziesięciu baloników ułożona została w słonecznym kolorze wesoła buźka. Z okien na szkolnych korytarzach można było dostrzec, jak Stefan, wyimaginowana postać z baloników, pozdrawia nas swoim balonikowym uśmiechem.

Ale nie tylko patio zakwitło uśmiechem. W całej szkole pojawiło się mnóstwo kart, kartek, karteczek z buźkami pełnymi życzliwości i optymizmu – na ścianach, parapetach, drzwiach, na ubraniach uczniów i nauczycieli, a nawet na lustrach i innych urządzeniach w szkolnych łazienkach.

Kropką nad „i” było małe performance grupki uczniów z klasy 1/3, którzy barwnie ucharakteryzowani odwiedzali sale lekcyjne, sekretariat, bibliotekę, gabinety dyrekcji pozdrawiając serdecznie i życząc miłego dnia.

Czy udało się przypomnieć wszystkim, jakim skarbem jest uśmiech, wzajemna życzliwość? Sądzę, że tak. Pozostaje mimo to nadal jedna zagadka do rozwiązania – dlaczego „Stefan”?… Komentujcie na facebooku, dla autorów najlepszych odpowiedzi nagrody. Pozdrawiam serdecznie, miłego dnia! 

dzu