Maria Bułyk

Stres? Niepewność? Zawahanie? Jeśli już, to tylko w śladowych ilościach i aby zdyscyplinować się po kilku dniach bez szkoły… W Schumanie matura 2018 rozpoczęła się tradycyjnie w bardzo dobrej atmosferze. Uczniowie wymieniali  uwagi, żartowali z ostatnich powtórek, spoglądali na pojawiających się nauczycieli – „Spokojnie, damy radę!”.

Złożenie podpisów, zajęcie miejsc poszło bardzo sprawnie. Oczywiście, Maksio kilka minut przed 9.00 spektakularnie powrócił na salę przekonawszy się o wzorcowej perystaltyce swojego młodego organizmu. Jego entuzjastyczny uśmiech dodatkowo wzmocnił morale licealistów.

Doskonałe miejsce zajęła Weronika – tuż przed tablicą z napisem, który przypomni jej w razie chwili dekoncentracji, gdzie i po co jest. Także Gosia nie może być rozczarowana – będzie rozpieszczać ją opiekuńcze oko komisji egzaminacyjnej. Nawet Jan uznał, że mając w pobliżu podgląd na zegar, zsynchronizuje rytm czasomierza z wydajnością synaps i w efekcie napisze test, wypracowanie bez najmniejszej zadyszki…

A my, nauczyciele, rodzice? Cierpliwie czekamy, trzymamy kciuki za te nasze kochane dzieciaki… Wiem, wiem, wypada napisać – za naszą drogą młodzież.

Skip to content
This Website is committed to ensuring digital accessibility for people with disabilitiesWe are continually improving the user experience for everyone, and applying the relevant accessibility standards.
Conformance status